Zaskroniec
Z Encyklopedia Poszepszynskich
Zaskroniec zwyczajny (Natrix natrix), powszechnie występujący w Polsce (i Mandżurii) niejadowity wąż, jest zwierzęciem często przywoływanym w słuchowisku "Rodzina Poszepszyńskich".
Kilka przykładów
- W jednej z wojennych opowieści dziadka Jacka, wspomniane są liczne mandżurskie zaskrońce, wylegujące się na tamtejszych wulkanicznych wzgórzach - sopkach. Zdaniem dziadka Jacka były one "złe i takie jadowite", co wskazuje, iż była to lokalna, nieznana nauce odmiana tego gada, być może zresztą już wymarła, już to na skutek działań wojennych w niezapomnianym roku 1905, już to na skutek postępującego skażenia środowiska naturalnego.
- Zaskroniec zakonserwowany w spirytusie przedstawiany jest przez Marylę Poszepszyńską jako symbol nieomal wiecznego, niezmiennego trwania. Jej zdaniem "zanurzony w spirytusie zaskroniec nawet po wielu latach nie traci kształtu i barwy".
- Zaskroniec (prawdopodobnie omyłkowo, pomylony z węgorzem) miał być główną potrawą na wigilijnym stole w odcinku znanym jako "Wigilia". W odcinku tym Grzegorz Poszepszyński podjął próbę uśmiercenia gada przez otrucie go gazem kuchennym, niezbyt udaną - wybuch gazu wyrzucił przypadkowo obecnego w mieszkaniu pana Włodka na ulicę. Brak informacji o tym, czy zaskroniec został w końcu spożyty, czy też nie.
p.s. Pan Włodek nie był w mieszkaniu, a na parapecie.
p.s.2 Oczywiździe, że zjedli. Jak mogliby przepuścić taką okazję i nie zjeść zaskrońca?
p.s.3 Zaskroniec z dżemem, palce lizać!
