FANDOM


Stowarzyszenie Psie Pole

Stowarzyszenie Psie Pole (patrz – http://pl.wikipedia.org/wiki/Zjednoczenie_Patriotyczne_Grunwald). „Psie Pole" to miejsce zwycięskiej bitwy wojsk Bolesława Krzywoustego z Niemcami).

Dziadek Jacek Poszepszyński objawia się jako działacz „SPP" w odcinku „Odnawianie" z roku 1981. Dziadek przedstawia skrócony program SPP redaktorowi Owsikowi: Po pierwsze praca, po drugie dosyć tego dobrego.

Istotnym elementem działalności SPP jest bicie, o czym dziadek Jacek mówi w odcinku „Śniadanie". Mnie też kiedyś napadnięto tylko dlatego, że nie wiedziano, że ja to ja, członek Stowarzyszenia, naszego Stowarzyszenia. Kiedy członkowie naszego Stowarzyszenia napadają na kogoś, wiedzą kim jest ten ktoś, nawet jeżeli ten ktoś zmienił nazwisko i obywatelstwo (chyba aluzja do Marca `68). Dziadek dodaje: Są granice, których nikomu, komu drogi jest los naszego kraju przekraczać nie wolno, tych granic.

W odcinku „Wolność z filtrem" rodzina wspomina spektakl teatru „Falanga" (chyba aluzja do międzywojennej partii ONR-Falanga) z Rychowa. Była to zachodnia sztuka „Hamlet" w pięciu aktach. Rodzina mogła pójść do teatru dzięki przyznaniu przez SPP czterech darmowych wejściówek, co załatwił dziadek Jacek. Jak stwierdza Grzegorz: Cały ten wasz „Hamlet" to aktualna sztuka. W czasie rozmowy z grabarzami, jeden z nich dał Hamletowi ludzką czaszkę. Hamlet wziął, popatrzył pod światło i powiedział: „Biedny Gierek". Dziadek Jacek przypomniał, że teatralny Hamlet występował w kostiumie składającym się z długich butów, bryczesów, wojskowej koszuli, furażerki i szpicruty.

W odcinku „Drukarnie" rodzina Poszepszyńskich przystępuje do drukowania organu SPP niezależnego tygodnika „Oczywistość", który to tytuł zostaje zmieniony niechcący na „Oczywizdoźć" (aluzja do pisma „Rzeczywistość"). Maurycy miał następnego dnia zrzucić cały wydrukowany nakład z dachu Hotelu Viktoria. Technika druku była dość prymitywna, Grzegorz zardzewiałym gwoździem miał wyryć na blasze wszelkie teksty a następnie matrycę i papier przepuszczono przez starą wyżymaczkę.

Artykuł wstępny nosił tytuł „Nasz organ, waszym organem" (tytuł ten spodobał się Grzegorzowi: organ, w zasadzie jak to brzmi, i wieloznacznie i zarazem jednoznacznie, od razu się kojarzy ze słynnymi organami w Oliwie, a oliwa kojarzy się od razu ze sprawiedliwością, praworządnością i głęboką troską o losy.). Dziadek oświadczył: w artykule tym występujemy z ostrym sprzeciwem wymierzonym wobec działalności naszej organizacji. My atakujemy siebie, nie czekając, aż ktoś niepowołany zaatakuje nas. Obok tekstu znajdowała się karykatura dziadka Jacka z podpisem: zaśliniona imperialistyczna świnia na usługach wszawego CIA. Dziadek wyznał jednak, że zarzut współpracy z CIA jest nieprawdziwy, jest na usługach, ale nie CIA, przeciwnie (czyżby KGB?).

Liczne teksty w piśmie zawierały silne akcenty antymazurskie (aluzja do antysemityzmu „Grunwaldu"). Np. stały czytelnik organu w liście do redakcji pisał: Nie ma nic przeciwko Mazurom, tacy sami ludzie jak inni, ale co za dużo to niezdrowo. Podpisano: Kujawiak z rodziną. Dziadek Jacek z dumą skomentował to: Na szczęście przysuwamy tym Mazurom w felietonie pod tytułem „Śmierdzące pojezierze". Mazurzy flekowani byli także w eseju pod tytułem „Hej z góry, z góry jadą milionerzy" bowiem wielu Mazurów dorobiło się wędek na naszej krzywdzie. Przyszła pora, żeby poodbierać im te bambusy. W opowiadaniu Roberta Parzochy pod tytułem „Żur" czytamy: Nawarzyłeś Mazurze żuru, powiedział złośliwie Kurp i dodał: Idź skąd cię przysłali Mazurze a żur tu zostaw, bo nie brak tu takich, którzy na ten żur bardziej od ciebie zasłużyli. Kurde mać - zaklął Mazur i odszedł pociągając charakterystycznym mazurskim nosem (nosem!!!). O tym, że pismo miało rozmach, było wszechstronne, obiektywne i bardzo wartościowe literacko świadczył wiersz z kącika poezji rycerskiej „Z podniesioną przyłbicą":

Jeszcze jeden Mazur wczoraj

jeszcze jeden jutro

na Mazurów przyszła pora

zrobimy z nich futro

Repertuar teatrów podziemnych stworzonych przez SPP (było ich sześć, z czego siedem przynosiło dochód a trzy na dotacji) zawierał następujące pozycje: teatr „Werbel" wystawiał „Odprawę radnych miejskich", teatr „Pejcz 81" wystawiał komedię masochistyczną „Mazur w beczce" (wyjaśnienie: w wieku XIX teatrzyki ludowe często prezentowały sztukę pt. „Żyd w beczce"), pozostałe teatry tzn. „Kastet", „Łom", „Gazrurka", „Niezapominajka" i „Spuścizna" wystawiały tę samą sztukę dramat psychologiczny oparty na prawdziwym wydarzeniu a zatytułowany "Mazurek Szopena".

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki